Rosomag.pl » Moda i uroda » Historia szpilek

Obiekt pożądania kobiet i… mężczyzn. Tak, tak, te buty są wiecznym pragnieniem – kobiet, które chcą je nosić, i mężczyzn, którzy chcą je na kobiecych nogach oglądać…

Buty na obcasie – historia szpilek

Napisałam powyżej „wieczne” pragnienie, bo historia tego fasonu butów liczy sobie niecały wiek. Pierwsze szpilki pojawiły się w latach 20. XX wieku, ale popularność zdobyły dużo później – w latach 50 (dzięki Diorowi). Moda na nie przeminęła na chwilę w połowie lat 60. (hippiski nosiły buty na koturnach, które mają o tysiąclecia dłuższą historię…), powróciła pod koniec lat 80, potem znów zniknęły, by triumfalnie powrócić. Obecnie to fason uznawany za ponadczasowy – zawsze chętnie noszony przez kobiety choćby hitem sezonu były akurat baleriny.

,,Nie wiem, kto wynalazł obcasy, ale wszystkie kobiety dużo mu zawdzięczają” powiedziała kiedyś Marylin Monroe

Co mają wspólnego szpilki, architektura i Leonardo da Vinci?

Bo w obu ważna jest konstrukcja! Im wyższy obcas – tym szpilki są piękniejsze i ponętniejsze, bo mocniej przyciągają męskie spojrzenia. Ale zaprojektowanie szpilek, które będą wygodne i stabilne, a przy tym niebotycznie wysokie – to prawie architektoniczne wyzwanie… Dla wielu kobiet szpilki mają cudowną moc przyciągania miłości czy w ogóle sukcesu, dlatego niejedna z nas straciła dla nich głowę i… oszczędności (niektóre kosztują fortunkę).

szpilki na wysokim obcasie

Wysokie szpilki dodają pewności siebie i przyciągają męskie spojrzenia

Jak powszechnie kobietom wiadomo, szpilki poprawiają samopoczucie, dodają pewności siebie – jednym słowem mogą być lekiem na smuteczki, zamiennikiem Prozacu! Dostępne są we wszystkich kolorach tęczy, na obcasach o różnej wysokości, z wąskim lub szerszym noskiem, pełne lub odkryte, bez pięty albo z dziurką na jeden palec. Niższym kobietom zdecydowanie dodają wzrostu. Całkiem „nieinwazyjnie” korygują też sylwetkę – dzięki nim każda para nóg wygląda modelowo, wydaje się sięgać nieba, wymusza kuszący ruch bioder i wypchnięcie piersi do przodu.
W kwestii wyboru koloru butów nie ma określonych zasad – wszystko zależy od stroju, do którego szpilki zakładasz. Jeżeli jednak chcesz optycznie wydłużyć nogi, wybierz szpilki w kolorze cielistego beżu. Jeśli natomiast planujesz gorący wieczór czy romantyczną randkę, załóż czerwone. Ten kolor ma wyjątkową, erotyczną moc!

Platformy, koturny i gilotyna…

szpilki na platformieWielbicielki naprawdę wysokich obcasów (powyżej 9 cm) powinny wybierać szpilki na platformie, która niweluje trochę wysokość i daje komfort podczas chodzenia. Czy wiecie, że już w XV w. Wenecjanki chodziły w butach na grubej podeszwie (nazywały się chopiny), by nie moczyć sukni w wodzie? Podeszwa była wykonana z korka i mogła mieć nawet… 75 centymetrów wysokości! Podczas spacerowania w takim obuwiu potrzebna była pomoc dwóch służących!
Wiek później pojawiły się buty na koturnach, takie jakie znamy współcześnie, a modę na nie zapoczątkowała Katarzyna Medycejska, mierząca 155 cm wzrostu… Plotka przypisywała projekt butów samemu Leonardo da Vinci… Dzięki ślubowi Katarzyny z Henrykiem Orleańskim, na punkcie tego obuwia oszalał francuski dwór. Były to 12-centymetrowej wysokości buty na czerwonych obcasach i czerwonych podeszwach (czerwień uchodziła za najtrudniejszą do uzyskania, więc najdroższą barwę). Tak więc but na czerwonym obcasie z czerwoną podeszwą i ozdobiony złotą klamrą stał się symbolem arystokratycznego statusu oraz luksusu. (Wszelkie skojarzenia z butami Manolo Blachnika są całkowicie przypadkowe ;-) W czasie Rewolucji Francuskiej czerwone buty na obcasach stały się więc biletem na… gilotynę.
W 1888 roku w USA powstała pierwsza fabryka szpilek, ale były one wtedy dokładnie ukrywane pod długimi sukniami. W Europie natomiast podobno fizyk O. Kliczka wymyślił szpilki, a wspomniany na początku tego artykułu czas pierwszych szpilek, lata 20. XX w. to okres, gdy włoscy szewcy mocno zwęzili obcas.

W długiej historii butów na obcasie były czasy, gdy ten fason określał noszącą je kobietę jako lekkich obyczajów. Dopiero Manolo Blahnik w latach 70. uwolnił szpilki z kręgu skojarzeń z seksem i prostytucją

Moc szpilek może być mierzona ilością zazdrosnych spojrzeń innych kobiet i pełnych uznania spojrzeń mężczyzn. .. Jak z kolei uważa francuski reżyser Sacha Guitry: Kobiety włożyły szpilki, by mogły być całowane przez mężczyzn nie tylko w czoło…

Tak więc każda kobieta powinna posiadać przynajmniej jedną parę szpilek. To buty uniwersalne – idealne do pracy, oraz na imprezę, randkę, spotkanie biznesowe. Współcześnie szpilki są różne – tanie, albo markowe, kiczowate i prawdziwie artystyczne, wręcz dzieła sztuki. Inkrustowane szlachetnymi kamieniami albo o surrealistycznych kształtach obcasów, wykonane z luksusowych materiałów są wytworem sztuki nie tylko szewskiej, ale tej przez duże S…

Dlaczego więc tylko na wyjątkowe okazje?

nogi w szpilkachWydaje się, że jak brylanty – szpilki są najlepszym przyjacielem dziewczyny. A jednak mają mankamenty i wręcz szkodzą: wykrzywiają stopę i ściskają palce. Tak więc noszenie tych butów szybko prowadzi do powstania haluksów, płaskostopia poprzecznego, palców młoteczkowatych – grzmią ortopedzi. To szybki skutek przeciążania przedniej części stopy, a z kolei spiczasty kształt szpilek powoduje koślawe ustawienie palucha. Wynikają z tego dolegliwości bólowe często nie do zniesienia. W wielu przypadkach niezbędna jest interwencja chirurgiczna.

Kobiety na ogół więc płacą dość wysoką cenę za atrakcyjny wygląd. (Nie wspominając już o drewnianych podłogach, które szpilki potwornie dziurawią…). Czy jednak problemy ze stopami mogą w jakiś sposób zniechęcić kobiety do noszenia szpilek? Jak można zrezygnować z przyjaźni tak uzupełniających się rzeczy: brylantowej kolii i butów na niebotycznym obcasie????



POLUB LUB UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ: 

 

MASZ LEKKIE PIÓRO? PUBLIKUJ W ROSOMAG.PL