Strona główna » Świat i podróże » Gandawa. Miasto gotyku, kanałów, graffiti i… rowerów

Gandawa (niderl. Gent, Ghent,  fr. Gand), miasto położone w północno-zachodniej Belgii (Flandria), przy ujściu rzeki Leie do Skaldy. Poprzez kanał Gandawa-Terneuzen ma dostęp do Morza Północnego. Znana turystom przede wszystkim z dużej ilości kanałów biegnących między zabytkowymi kamieniczkami

Gandawa – najpiękniejsze zabytki belgijskiej Wenecji

Pływają tam liczne łodzie, dlatego przez turystów Gandawa nazywana jest czasem belgijską Wenecją. Nie wszyscy jednak wiedzą, że nie jest to jedyny powód, dlaczego w mieście jeździ mało aut. Dzieje się tak również dlatego, że jej mieszkańcy poruszają się głównie tramwajami oraz… na rowerach. Okolice dworca kolejowego Sint Pieters to jeden wielki parking rowerowy, a niektóre ulice przeznaczone są tylko do ruchu na rowerach.

Wysiadając z pociągu na trasie Bruksela-Ostenda trafiamy na wielki plac, przez który jeżdżą tramwaje. Niedaleko znajduje się uniwersytet i akademiki. Dziesiątki studentów siedzą na trawie powtarzając materiał do najbliższego egzaminu i wesoło rozmawiając. Obok nich setki zaparkowanych rowerów. Jeśli nie mamy własnego środka transportu z placu możemy trafić w inne części miasta tramwajem. Nowoczesna dzielnica z wielkim centrum handlowym lub gotyckie zabytki starego miasta. Koniecznie musimy obejrzeć Katedrę św. Bawona, kościół św. Mikołaja, Kościół św. Michała, Kościół św. Jakuba, Klasztor św. Piotra i ruiny klasztoru św. Bawona, zamek Gravensteen. Najbardziej malownicze części Gandawy to starówka nad rzeką Leie oraz port. Szczególnie wieczorem zapalone latarenki i oświetlenie barów i klubów wraz z taflą rzeki tworzy niezwykłe efekty. Uroku miejscu dodają uliczni grajkowie i grupki bawiącej się młodzieży. Tutaj właśnie najlepiej smakuje belgijskie piwo. Oprócz tego wypada spróbować tradycyjnych frytek i gofrów.

Gandawa w Belgii

Gandawa często jest nazywana belgijską Wenecją

Burzliwe dzieje

Gandawa swoją piękną architekturę zawdzięcza ciekawej historii. Dawniej region ten był zamieszkały przez Celtów i to właśnie im miasto zawdzięcza nazwę. Celtyckie słowo ‚ganda’ oznacza miejsce zbiegu, połączenia, w tym przypadku chodzi oczywiście o rzeki. Początki chrześcijaństwa w tym rejonie wiążą się z pobytem francuskiego mnicha Amanda. Legenda mówi, że mieszkańcy miasta początkowo nie chcieli nawet go wpuścić z łodzi na brzeg. Dopiero za sprawą dokonanych przez niego cudownych zdarzeń, zmienili stosunek do niego i jego wyznania. Mnich bowiem miał podobno moc przywracania do życia zmarłych. Za sprawą tych cudownych zdarzeń, mieszkańcy Gandawy zaczęli przyjmować chrzest. Kolejna ważna w historii miasta postać to święty Bawon, który wraz z Amandem założyli dwa klasztory Sint-Baafs (św. Bawona) i Sint-Pieters (św. Piotra). Czasy Karola Wielkiego to prawdziwy rozkwit Gandawy. Rozwijał się handel i komunikacja.

Gandawa zabytki

Gandawa urzeka bogactwem przepięknych zabytków

Potem jednak miasto zostało zniszczone przez wikingów. Hrabiowie Flandrii odbudowali miasto i utworzyli wielki gród z zamkiem Gravensteen na czele. Największe zyski w okresie średniowiecza przynosiła produkcja sukna i handel. Powstawały szpitale, klasztory oraz organizacje charytatywne. Rozwijała się sztuka i nauka. To tutaj tworzyli bracia van Eyck, Hugo van der Goes oraz Erazm z Rotterdamu. Przełom XV i XVI wieku to liczne walki o władzę i bunty ludności. Wielu ludzi opuściło miasto. Poprawa sytuacji nastąpiła za czasów cesarzowej Marii Teresy. Gandawa była pierwszym w Europie miastem, gdzie rozpoczęła się rewolucja przemysłowa. W XX wieku miasto miało już liczne hotele i salę kinową Valentino. W czasie wojen miasto nie ucierpiało bardzo, a w drugiej połowie XX wieku powstał tu port i kanału Gandawa-Terneuzen.

zamek Gravensteen

W samym sercu starego miasta znajduje się zamek Gravensteen | fot. askideas.com

Promocja komunikacji rowerowej

Malownicze kamienice, woda i dużo zieleni. Cisza i spokój. Gandawa wcale nie jest małym miastem, a jednak nie słychać tu hałasu charakterystycznego dla metropolii, a to dzięki mieszkańcom, którzy wybrali komunikację rowerową. Miasto wspiera ich w stu procentach. Są takie miejsca bowiem, gdzie po prostu nie da się dojechać innym środkiem komunikacji. Na uliczkach widnieje wyraźny zakaz wjazdu dla pozostałych pojazdów. Dodatkowo można podziwiać murale promujące jazdę na rowerze. Liczne malowidła uliczne, spotykane w nowoczesnych częściach miasta, to kolejna rzecz charakterystyczna dla Gandawy budująca jej niepowtarzalny nastrój. Trochę Wenecji, trochę Paryża, trochę Amsterdamu. Tradycja ramię w ramię z nowoczesnością.

Rowery w Gandawie

Rowery są najpopularniejszym i promowanym środkiem transportu w Gandawie | fot. (CC BY 2.0) flickr.com/photos/127226743@N02

Jeśli lubimy zwiedzać ciekawe miejsca w Europie, Gandawa koniecznie powinna znaleźć się na naszej liście.

fot. tyt. substantivoplural.com.br


Podoba Ci się Rosomag.pl? Lubiąc lub udostępniając ten artykuł wspierasz nasz rozwój - dziękujemy! 

 

MASZ LEKKIE PIÓRO? WYPRÓBUJ SIĘ JAKO REDAKTOR


 
Strona główna » Świat i podróże » Gandawa. Miasto gotyku, kanałów, graffiti i… rowerów