Zbliżają się świąteczne i imprezowe okazje – może czas stać się eleganckim mężczyzną i kupić garnitur? Pierwszy zakup może jednak sprawiać pewne kłopoty. Oto kilka uniwersalnych wskazówek…

Jak dobrać i nosić garnitur?

Garnitur w męskiej szafie to absolutny mus. Jego najważniejszą częścią jest oczywiście marynarka, która decyduje o charakterze ubioru: czy będzie sportowy, elegancki czy może wieczorowy? Jak jednak poradzić sobie z kupnem stroju, który zrobi z mężczyzny… faceta dobrze ubranego?
Na szczęście fasony męskich marynarek (w przeciwieństwie do damskich żakietów) niespecjalnie się różnią. Zazwyczaj zmienia się „linia” (luźna lub dopasowana), liczba rozcięć z tyłu (jedno, dwa lub wcale), szerokość oraz długość klap, sposób wykończenia kieszeni, wreszcie – liczba guzików. Wysoko zapinane marynarki, np. ze stójką zamiast kołnierza to propozycja dla młodych lub lubiących ekstrawagancję mężczyzn.

Krój: marynarka może być jedno- lub dwurzędowa. Bezpieczniejszym krojem jest jednorzędówka, ukrywająca to i owo. Dwurzędówka natomiast świetnie leży na wysokich i szczupłych facetach. Luźne, zapinane na jeden guzik marynarki (takie w amerykańskim stylu) raczej nie należą do eleganckich. Mogą nosić je do pracy nauczyciele, wykładowcy, albo studenci bowiem świetnie pasują do image’u intelektualisty. Tak zwana „europejska marynarka” jest wcięta i dopasowana, przez to bardziej szykowna. Innym rodzajem jest tzw. Marynarka „klubowa”- najczęściej granatowa lub czarna ze srebrnymi, złotymi guzikami. Coś pośredniego miedzy mundurem a strojem admirała floty królewskiej. Na piersiach ma często wyhaftowane godło, guziki są także bardzo ozdobne. Marynarki te przywędrowały z Wielkiej Brytanii. Są więc dość arystokratycznego pochodzenia, ale nie cieszą się wzięciem. W tego typu marynarce nie chodzi się na przyjęcia czy meeting w pracy. Nadaje się wyłącznie na weekend – i to najlepiej do jakichś luksusowych rozrywek: gry w golfa, wyścigów konnych, lub na party przy basenie itd.

Tkanina: gruby tweed nadaje marynarce sportowy charakter (nie wiąże się więc do nich krawatów i nie wkłada koszul, nosi się natomiast golfy, półgolfy oraz T-shirty). Stuprocentowa wełna jest najlepszą tkaniną na elegancki garnitur. Na lato niezastąpiony będzie cieńszy len (w tym przypadku zagniecenia nie ujmują marynarce wytworności) czy tropik. Wełna z teflonem jest z kolei odporna na zabrudzenia, a dodatek lycry powoduje, że garnitur się mniej gniecie. Podszewka marynarki powinna być uszyta z jedwabiu lub wiskozy.

Kolor: garnitur używany w pracy (czyli dzienny) powinien być w odcieniu szarym. Po południu, gdzieś od godziny 18-tej królują barwy mocniejsze: czerń, granat, grafit. Unikać należy jasnych zieleni, wiśniowo – buraczkowych i turkusowych kolorów. Chociaż – sama marynarka może być tak ekstrawagancka, do odważnych mężczyzn… kolor należy! Nieźle wszak wygląda bordowa, czerwona czy turkusowa do dżinsów, trampek i szalika zamotanego wokół szyi. No, ale to jednak nie jest wtedy garnitur…

Jak nosić marynarkę: jednorzędowej nie zapina się do końca. Ostatni guzik powinien być rozpięty, jeśli siadamy – rozpinamy wszystkie. Dwurzędówka jest z kolei zapięta „na ostatni guzik”, nawet podczas siedzenia. Marynarki generalnie się nie zdejmuje, chyba że jest pod nią ukryta… kamizelka! Trzyczęściowe garnitury (z kamizelką), w jednym kolorze i wzorze noszą biznesmeni, menedżerowie, osoby na eksponowanych stanowiskach. Jeśli każda część garnituru różni się wzorem lub kolorem, ma on wtedy mniej oficjalny charakter.

Jak wybrać rozmiar: spodnie powinny opierać się z przodu na bucie z jednym załamaniem. Z tyłu nawet do obcasa (jak kto lubi). Rękaw marynarki powinien być tak długi, by sięgał nadgarstka. Z niego może wystawać całkiem spory mankiet koszuli (ostatni krzyk mody!). Przyjęto, że dwucyfrowy rozmiar np. 52 jest połową objętości klatki piersiowej (jeśli masz 104 cm w klacie, nosisz 52 rozmiar). Jeśli jesteś bardzo szczupły, do swojego wymiaru obwodu dodaj 2 centymetry lub kupuj o rozmiar większą marynarkę. Podczas mierzenia zwróć uwagę, czy na karku lub barkach nie robią się fałdy, zmarszczki. No i czy swobodnie zapniesz guziki. W większości sklepów z garniturami i męską odzieżą można zlecić poprawki krawieckie: zwęzić obwód pasa w spodniach albo je skrócić itp. – według potrzeb.

Męskie garnitury nie wychodzą tak szybko z mody jak damska odzież, więc spokojnie można w jednym zaliczyć kilka najbliższych okazji: Wigilię, Sylwestra, bale karnawałowe, studniówki, półmetki, śluby znajomych, obronę dyplomu albo interview w sprawie pracy…


POLUB LUB UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ 

 

MASZ LEKKIE PIÓRO? ZACZNIJ BLOGOWAĆ