Strona główna » Nauka i ciekawostki » Egzotyczne potrawy, które mogą zabić

Na świecie istnieje kilka rodzajów ludzi. Niektórzy szukają adrenaliny w skokach na bungee, inni nurkują, jeszcze inni skaczą ze spadochronem. Istnieje jednak grupa ludzi, którzy tej adrenaliny szukają w … kuchni

Nietypowe, egzotyczne potrawy

Kiedy podróżujemy, przeważnie chcemy spróbować lokalnej kuchni, w której smaki diametralnie różnią się od tych, które znamy. Udając się w egzotyczne kraje, warto zaopatrzyć się w dobry przewodnik, aby wrócić z tej przygody całym i zdrowym.

Jeśli mamy już merytoryczne przygotowanie do kulinarnych szaleństw, warto iść do restauracji, która zna się na rzeczy, ponieważ jeśli jedna z tych potraw, które przedstawię poniżej, nie będzie poprawnie przygotowana…będzie to nasza ostatnia wieczerza.

Casu Marzu

Jedzenie owadów nie robi już w większości na nikim wrażenia, chociaż nadal budzi obrzydzenie. Dlatego tutaj larwy much schowane są w serze wyrabianym z mleka owczego. Należy zwrócić szczególna uwagę, aby larwy jeszcze się ruszały, ponieważ tylko wtedy mamy pewność, że speciał jest świeży. Dodatkowa uwaga – ten przysmak trzeba jeść dość ostrożnie, ponieważ larwy potrafią skakać na wysokość około 15 centymetrów.

Hakarl

Ładnie brzmiąca nazwa skrywa za sobą mięso rekina. Surowe. Sfermentowane. A ponieważ dobrze wiemy, że surowe mięso jest trujące (zawiera w sobie dużą ilość kwasu moczowego), Islandczycy mają własny sposób na przygotowanie swojej tradycyjnej potrawy. Mieszkańcy wrzucają mięso do dziury i następnie zasypują je ziemią i żwirem. Po trzech miesiącach fermentacji, wyciągają je, kroją na kawałki i wieszają w drewnianych pomieszczeniach, aby mięso mogło się wysuszyć. Dodatkowa uwaga – jeśli proces fermentacji będzie za krótki, mięsem można się zatruć.

Fesikh

Pozostajemy w temacie ryb. Tę tradycyjną egipską potrawę serwuje się podczas święta Sham el- Nessm, (święto wiosny, w okolicach Wielkanocy). Jest to potrawa z ryb, które przed podaniem są solone i suszone na słońcu. Co sprawia, że to danie jest nietypowe? Ryby są zgniłe lub sfermentowane. Dodatkowa uwaga – w 1991 roku po zjedzeniu tego przysmaku, zmarło 18 osób.

Rozdymka tygrysia

Skoro już rozmawiamy o rybach, nie można nie wspomnieć o uroczej rozdymce. Wnętrzności ryby (w szczególności jajniki i wątroba) zawierają jedną z najsilniejszych trucizn świata – tetrodoksynę – (prowadzi do paraliżu mięśni, porażenia przepony, uduszenia, a ponieważ trucizna nie jest prowadzona krew-mózg, ofiara nie wie, że jest sparaliżowana i zachowuje świadomość). Dodatkowa uwaga – chyba nie muszę dodawać, że należy zjeść tę potrawę u kucharza, który zna się na rzeczy?

Sannakji

Jeśli jednak mamy dość „martwego” mięsa na naszym talerzu, zapraszam do spróbowania Sannakji. Jest to świeżo pokrojona ośmiornica, która jeszcze porusza mackami. Na talerzu. Przed zjedzeniem. Dodatkowa uwaga – koło 6 osób umiera rocznie w wyniku uduszenia się mackami.

Żaba rycząca

Francuzi, z jedzeniem jedynie żabich udek, mogą się uczyć od afrykańskiego plemienia, jak powinno się traktować płazy. Ryzykują swoim zdrowiem i życiem, ponieważ nie ograniczają się do kawałków żaby – oni zjadają ją w całości. Niestety płaz pokryty jest trucizną, (zarówno skóra, jak i wnętrzności), która bardzo poważnie uszkadza nerki.

Meduza nomura

Nie wychodzimy jeszcze z morskich klimatów. Japoński przysmak – jedna z największych meduz świata może być przyrządzona w kilku wersjach. Zarówno na ciepło, jak i na zimno, ale nie wolno jej jeść na surowo, bo z deseru będą nici i należy pamiętać o dokładnym usunięciu z niej toksycznych części. Dodatkowa uwaga – jeśli nie lubimy owoców morza na cieplo, zachęcam do spróbowania lodów o smaku wanilii i meduzy nomura.

Anadara granosa

Skoro nie mamy jeszcze dość skarbów morza, to z pewnością powinniśmy spróbować małż. Te oczywiście należą do wyjątkowych. Trzeba je naprawdę dobrze ugotować aby uniknąć czerwonki albo wirusowego zapalenia wątroby typu A i E. Ale czy nie warto dla tak niespotykanego smaku? Dodatkowa uwaga – W Szanghaju zmarło 31 osób a 300000 zachorowało. Chyba za krótko gotowali…

Maniok jadalny

Wyjdźmy już z morza i udajmy się do Brazylii, albo Ameryki Południowej, albo Indii, Malezji. Wszystko zależy od tego, gdzie akurat nam po drodze. Właśnie w tych rejonach znajdziemy manioka jadalnego, roślinę, która zawiera w sobie duże stężenie linamaryny. Jest to związek cyjanogenny, który szybko wchłania się do przewodu pokarmowego i może powodować duszenie się, utratę przytomności, przyspieszony puls, bóle i zawroty głowy… dodatkowa uwaga – na Filipinach zmarło 27 dzieci, a ponad 100 zachorowało.

Pangium edule

Jeśli będziemy znajdować się w Azji Południowo – Wschodniej i przez przypadek wejdziemy do lasów namorzynowych spotkamy się z drzewem o tajemniczej nazwie Pangium edule. Niestety, po jego znalezieniu, nie zaspokoimy od razu naszego głodu. Pangium ma jadalne duże owoce. Jednak aby móc się cieszyć ich smakiem musimy je najpierw zakopać w popiele na czterdzieści dni.

Rabarbar

Witamy w domu! Nawet na naszym rodzimym podwórku są smaki, które mogą przyprawić o zawroty głowy. Rabarbar jest bardzo dobrze znaną rośliną, czasem wykorzystywaną w kuchni polskiej. Jednak niewiele osób wie, że liście rabarbaru zawierają trujący kwas szczawiowy, który powoduje – problemy z oddychaniem, palenie w ustach, wymioty, krwiomocz….

P.S. Dlaczego żadnej z tych potraw nie ma w naszych kartach menu? Kelner? De volailee poproszę…

 
 
Strona główna » Nauka i ciekawostki » Egzotyczne potrawy, które mogą zabić

Sprawdź promocje zakupowe - nawet ponad 80% taniej dla naszych czytelników