Rosomag.pl » Rozrywka i sztuka » Noc Muzeów – europejska tradycja od prawie 20 lat

Jutro (19 maja 2018) w całej Polsce nastanie Noc otwartych Muzeów, galerii sztuki i innych centrum kulturalnych. Tradycja trzeciego weekendu maja, otwartego dla zwiedzających i oglądających zbiory prezentowane w placówkach kulturalnych i edukacyjnych, pozwala mieszkańcom i turystom europejskich miast na bliski kontakt ze sztuką

Pierwsza tak zwana Noc Muzeów miała miejsce w Berlinie w 1997 roku, a od 2001 roku przekształciła się w imprezę o zasięgu europejskim. W Polsce jest organizowana od 2003, a prekursorem był Poznań – więc to już 15 lat! Obecnie bierze w niej udział blisko 120 miast Europy i tyle samo w  Polsce. Organizowana  jest zawsze w trzeci weekend maja i powiązana z obchodami Święta Muzealnika.

Głównym celem tej akcji jest oczywiście zaproszenie publiczności do odwiedzenia muzeów i obejrzenia prezentowanych tam zbiorów. Większość dostępna jest bezpłatnie lub za symboliczną opłatą, wieczorową porą. To popularny od kilku lat sposób, by wybrać się tam, gdzie normalnie niespecjalnie mamy ochotę spędzać czas. Nie dość, że wizyty są nieodpłatne, to jeszcze każde muzeum, galeria, placówka przygotowuje na tę noc  atrakcyjny program lub wystawę, która będzie dostępna w tę jedną, jedyną noc w roku.

Jeśli chcecie sprawdzić, co będzie się działo w Noc Muzeów w waszym mieście lub w najbliżej położonym ośrodku – zajrzyjcie do Internetu, bo atrakcji jest tyle, że nawet skrótowo nie da się ich przedstawić. W Krakowie będzie można zobaczyć wystawę „Titanic – prawdziwa historia”, w Stargardzie będzie „Higieniczna Noc Muzeów”, w Toruniu pokazowa rozprawa w sądzie w wykonaniu studentów prawa, a  na Podlasiu „Historia z procentami” i leśna bimbrownia…

Jak wiecie, jestem wielbicielką zwiedzania muzeów, więc to dla mnie gratka niebywała. W taką noc zazwyczaj krążę z przyjaciółmi między różnymi placówkami, spotykam znajomych i poznaję nowych, interesujących ludzi. Atmosfera tej nocy jest naprawdę niezwykła, a prawdziwe tłumy przebywające kilometry „szlaku sztuki” cieszą mnie niezmiernie i napawają nadzieją.

Do zobaczenia, ja na pewno odwiedzę kilka wrocławskich placówek, a Wy?



POLUB LUB UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ: 

 

MASZ LEKKIE PIÓRO? ZACZNIJ BLOGOWAĆ W ROSOMAG.PL