Rosomag.pl » Kulinaria i dieta » Pigwa, czyli polska „cytryna”

W październiku pojawia się w warzywniakach żółty owoc, kształtem przypominający gruszkę pokrytą zamszowym meszkiem. To pigwa, przez wieki uważana za afrodyzjak. Trudna w jedzeniu na surowo przez swoją cierpkość i twardość, jest jednak cenną jesienną bombą witamin i soli mineralnych. Łagodnieje, zyskuje słodycz i nieziemski aromat w przetworach

Co może się wydawać dziwaczne, pigwa pochodzi z rodziny… różowatych. Jej łacińska nazwa Cydonia wskazuje na przybycie z greckiego miasta Kydon na Krecie. Podobno to ona była tym złotym jabłkiem z napisem „najpiękniejszej”, który w micie greckim Parys ofiarował Afrodycie. Rzymianie sprowadzili pigwę do ogrodów imperium i nazwali ją Malum cydonium, czyli jabłko z Kydonu.

Tak naprawdę jednak pigwa pochodzi z Azji: z Zakaukazia, Iranu, Turkiestanu. Do dziś można spotkać tam dziko rosnące drzewka. Do Europy Południowej została sprowadzona. W Polsce jest znana, ale są to uprawy amatorskie i ozdobne. Pierwsze miejsce na świecie pod względem produkcji pigwy zajmuje Turcja, następne są Chiny, Iran, Argentyna, Maroko i Rumunia. Pigwa jest także popularna w Bułgarii i na Węgrzech.

Zapach i smak pigwy

To bardzo dekoracyjny krzew lub niewielkie drzewo o omszałych liściach. Ma piękne duże kwiaty, lekko różowe (kwitnie w maju).

drzewo pigwy

Drzewo pigwy

Owoce są najpierw zielone, z czasem rosną i stają się żółte jak cytryny, bardzo ozdobne. Długo wiszą na drzewie, do października, listopada. Są sporych rozmiarów, twarde, również omszałe, ale ich aromat jest mocny i przyjemny, często dominujący nad innymi owocami. W smaku pigwa jest cierpka. Trudna do ugryzienia za sprawą kamiennych komórek (bardzo podobnych do tych, które znajdują się w gruszce). Miąższ owoców jest mało soczysty, ale za sprawą wspomnianych wyżej komórek kamiennych te owoce w przetworach nie tracą wartości.

dojrzałe owoce pigwy

Dojrzałe owoce pigwy

Pigwa – właściwości odżywcze i zdrowotne

Pigwa jest źródłem żelaza, pektyn, witaminy C, potasu, fosforu. Lekarze Dalekiego Wschodu polecali pigwę kobietom w ciąży i matkom karmiącym. Dziś wiemy, że kobiety w tym czasie tracą bardzo wiele żelaza, a pigwa sporo go dostarcza, walcząc z anemią. Na Zakaukaziu przetwory z pigwy od wieków stosowano w nieżytach żołądka i jelit, zapaleniach okrężnicy, wzdęciach, zapaleniach oskrzeli, zewnętrznie zaś przy oparzeniach i podrażnieniach skóry. Awicenna (starodawny lekarz) zalecał pigwę na poprawienie trawienia, a z dodatkiem miodu i octu – na pobudzenie apetytu. W postaci nalewek i galaretek stosowana była antybakteryjnie w infekcjach gardła i żołądka. Jest bardzo popularna w Chinach, Turcji, Argentynie, Maroku i Rumunii. Obecnie pełno jej w ogrodach, rośnie w każdym klimacie. Jeśli macie dostęp do tych owoców, to może przyda się przepis:

Konfitura z pigwy

Kilogram pigw umyć i pokroić owoce na cztery części (usunąć pestki i obrać ze skórki). Włożyć do rondla i zalać wodą, by tylko je przykryła. Gotować do miękkości, dodać kilogram cukru i dalej gotować na małym ogniu, aż owoce będą gładkie i przezroczyste. Wlać konfiturę do słoików, szczelnie zamknąć i poddać tzw. suchej pasteryzacji (pod kocem).

Marynowana pigwa do mięs i sałatek 

W 2 litrach wody gotujemy szklankę octu, szklankę cukru, dwie szczypty soli, 4 ziarenka ziela angielskiego, pokrojoną w talarki niedużą cebulę i 5-7 goździków. Do tej zalewy dodajemy kilogram pigw umytych, pokrojonych na ósemki i pozbawionych gniazd nasiennych (ale ze skórką). Gotujemy na wolnym ogniu aż owoce się zeszklą. Wkładamy je do słoików i zalewamy aromatycznym wywarem (przecedzonym). Pasteryzujemy gotując 5-10 minut.


POLUB LUB UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ: 






MASZ LEKKIE PIÓRO? PUBLIKUJ W ROSOMAG.PL