Rosomag.pl » Związki i seks » Dzisiaj ślub, jutro rozwód

Z zawarciem związku małżeńskiego z pewnością wiążemy wiele nadziei. Dlatego, aby te nadzieje mogły się spełnić, decyzję trzeba podjąć starannie. Podejście do ślubu jak do sprawy ważnej i tak naprawdę nieodwołalnej, bez konkretnej przyczyny, może w tym pomóc

Oraz, że cię nie opuszczę czyli miłość aż do rozwodu

Nawet niedługo po ślubie i hucznym weselu mogą pojawić się konflikty. Gdy dominują takie uczucia jak gniew, pojawia się napięcie w miejscu, gdzie miała być miłość, wtem ta myśl o rozwodzie przychodzi łatwo.

Usprawiedliwieniem, dlaczego doszło do ślubu, jest niedojrzałość psychiczna i młody wiek. Często po latach dochodzą do wniosku, że w wieku lat 20 nie myśleli rozsądnie, dopiero czas pokazał jak się zmienili, teraz myślą inaczej. Nieraz się słyszy „gdybym miała/miał  tamten wiek, a ten rozum…”

Niektórzy po wejściu w rolę męża czy żony stwierdzają, że nie tak sobie to wyobrażali, szukali czegoś innego, ale nie tego, to nie jest zgodne zupełnie z ich naturą i tym samym nie są zdolni spełniać obowiązków małżeńskich.

Niektórzy poślubiają się „pod warunkiem”, że współmałżonek będzie miał siłę i zdrowie, że będziemy mieć udane dzieci, że mąż będzie zarabiał bardzo dużo. I inne okoliczności nie wchodzą w grę. Gdy siły jednego z nich zawiodą, zachoruje poważnie dziecko albo będzie mniej pieniędzy, to i związek się rozpada.

Jeszcze inni przeliczają straty, traktując małżeństwo jak przedsięwzięcie, z tego też powodu boją się odejść.

Bywa i tak, że nastąpił błąd w ocenie partnera przed ślubem, nawet gdy długo byli razem, to i tak nie zdążyli się dobrze poznać. I jak tu żyć, kiedy nie jest to ta sama osoba, którą poznałam/ poznałem?

Niektórzy trzymają się teorii, że lepiej jest się rozejść, niż męczyć się w nieudanym związku.

Co do jednego nie ma żadnych wątpliwości.

 

Od zawsze zdrada uważana jest za powód do rozwodu

obrączka - rozwód

Rozwód – nikt go nie zakłada lecz życie bywa nieprzewidywalne, jednak powinien on być ostatecznością

Niewątpliwie można zdradę uznać za dramat danego małżeństwa, gdyż dotyka najgłębszych ludzkich uczuć. Zdradzając, już opuszcza się dotychczasowego partnera, mimo przebywania nawet w tym samym miejscu.

Kiedy z powodu zdrady nastąpi rozpad zupełny i trwały, bo zdradzony małżonek nie wybaczy, to sądowi oczywiście nie pozostanie nic innego, jak tylko prawnie rozwiązać małżeństwo. Jednak , czy zawsze warto?

Dlaczego nie każdy przekreśla małżeństwo i występuje o rozwód, wiedząc że został zdradzony?

 OnaLubi.pl



POLUB LUB UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ: 

 

MASZ LEKKIE PIÓRO? PUBLIKUJ W ROSOMAG.PL