Strona główna » Moda i uroda » Stukotem na salony czyli dlaczego kochamy szpilki

Modelki, aktorki, znane kobiety wielkiego i mniejszego formatu, a przede wszystkim największe gwiazdy , czyli damy, które mijamy każdego dnia na ulicy… większość z nich łączy coś niesamowitego. Kilka lub czasem kilkanaście centymetrów, które potrafią sprawić przyjemność nie tylko im, ale głównie… mężczyznom

Historia szpilek

Szpilki, bo oczywiście o nich mowa, znane są ludziom już od tysiącleci. Pierwsze malowidła przedstawiające ten rodzaj obuwia zostały odkryte już podczas prac wykopaliskowych w Egipcie. Starożytni jeźdźcy używali ich do podtrzymywania stopy w strzemionach. Podobno znacznie ułatwiało im to jazdę konną. Później szpilki były nieodzownym atrybutem greckich aktorów, dzięki którym stawali się wyżsi, co było niewątpliwym atutem.

Jeśli jednak mamy przed oczami klasyczne szpilki, w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, musimy się cofnąć „jedynie” do 1553 roku i wyobrazić sobie śliczną 14-letnią Katarzynę Medycejską, która szykując się do ślubu z Henrykiem de Valois popadła w lekką depresję. Uważała się za zbyt mało atrakcyjną, ponieważ była niskiego wzrostu. Pewności siebie dodały jej właśnie szpilki.  Swoją drogą była bardzo odważną dziewczynką, ponieważ za jej czasów buty na obcasie nosiły głównie prostytutki.

Szpilki

Mężczyźni także nie stronili od tego typu obuwia. Wystarczy spojrzeć na portrety Ludwika XIV. Na każdym pokazuje zgrabną nogę w butach na obcasie. Nicolas Lestage, szewc, stworzył dla niego prawdziwe cuda. Niektóre nawet 10-cio centymetrowe!

Niestety, później przyszła Rewolucja Francuska, która tępiła wszystko co było związane z dworem i ze szlachetnie urodzonymi, więc i obcasy odeszły na długi czas z myśli ludzi.

Jednak prawdziwą rewolucją był wiek XX. Salvatore Ferragamo, Andre Perugio czy Roger Vivier (projektował buty dla Diora; to właśnie on zwęził słupek szpilki) zaczęli tworzyć prawdziwe cuda. Lata 20 i 30 należały do nich. Zaczęli ozdabiać szpilki w szlachetne kamienie, tworzyć z nich dzieła sztuki nadając im surrealistyczne kształty. Kobiety były coraz szczuplejsze i coraz piękniej kołysały się na coraz wyższych obcasach.

Szpilki

fot. rogervivier.cheaprogerviviershoes.net

Lata 70 to lekki przeskok w myśleniu niektórych ludzi. Za sprawą nieocenionego Manolo Blahnika, który wyciągnął szpilki z kręgu skojarzeń z prostytucją i seksem, kobiety coraz głośniej stukały obcasami po biurowych korytarzach. Podobno wtedy mężczyznom przyspieszał puls i mocniej nasłuchiwali ale było to związane nie z ciekawością a podobno ze strachem przed wyzwoloną i pewną siebie kobietą.

Szpilki

Wg badań opinii publicznej, szpilki są jednymi z najbardziej estetycznych damskich butów. Wysmuklają kostkę, zwężają stopę, sprawiają, że automatycznie prostujemy się, wypinamy lekko pupę i kierujemy do przodu biust. Do tego nasze biodra uwodzicielsko kołyszą się na boki, co daje mężczyznom szerokie pole wyobraźni.

Szpilki

Podobno nosząc codziennie nawet 5 cm szpilki można poprawić swoje doznania seksualne. Podczas chodzenia w takich butach, pracują mięśnie miednicy odpowiedzialne za odczuwanie doznań

P.S. Gdzie ja położyłam moje Louboutiny

Chcesz kupić najmodniejsze szpilki w wyjątkowo okazyjnych cenach? Zapraszamy tutaj


Podoba Ci się Rosomag.pl? Lubiąc lub udostępniając ten artykuł wspierasz nasz rozwój - dziękujemy! 

 

MASZ LEKKIE PIÓRO? WYPRÓBUJ SIĘ JAKO REDAKTOR


 
Strona główna » Moda i uroda » Stukotem na salony czyli dlaczego kochamy szpilki