Strona główna » Rozrywka i sztuka » „Twój Vincent” – niezwykły polski film o Van Goghu, pełnym wizji podróżniku w czasie…

Trwa w Gdyni 42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. To święto polskiego kina, twórców i widzów. W tegorocznej edycji do głównego konkursu zgłoszonych zostało 17 filmów, natomiast jury i publiczność obejrzy ponad 50 produkcji filmowych z 2017 roku! W tym niesamowita animacja malarska „Twój Vincent”

W grupie najważniejszych 17 filmów rywalizujących o główną nagrodę – Złote Lwy, są filmy już wyświetlane na ekranach kin (np. „Pokot” Agnieszki Holland) jak i premiery, oraz absolutne debiuty twórców, którzy w festiwalu biorą udział po raz pierwszy.

Wśród debiutanckich filmów moją uwagę zwrócił pełnometrażowy, animowany film Doroty Kobieli „Twój Vincent”. Pasjonaci kina mieli szczęście go zobaczyć na letnim przeglądzie filmów „Nowe Horyzonty” we Wrocławiu. Pozostałym (także mnie) wypadnie czekać na jego premierę w kinach do 6. października. Film objechał już Europę zbierając świetne recenzje i budząc zachwyt widzów.

Twój Vincent – niesamowite dzieło

Z informacji od twórców filmu wiadomo mi, że dzieło powstawało przez… 10 lat przy współpracy ponad stu artystów malarzy, polskich i zagranicznych. W filmie pojawia się 80 dzieł Van Gogha, a każdy kadr filmu (w liczbie 65 tysięcy!!!) był ręcznie malowany i animowany…

Twój Vincent

Fabuła jest inspirowana twórczością genialnego artysty, dzieje się w pejzażach z jego obrazów, snuje się jednak wokół jego tajemniczej (samobójczej?) śmierci, więc wchodzi w konwencję kryminału. „Dochodzenie” prowadzi starszy brat Vincenta, Theo, który był jego przyjacielem, marszandem i mentorem.

Bardzo kibicuję temu dziełu, chociaż z festiwalowych recenzji wieje chłodem, bo raczej nie wróży się filmowi Złotych Lwów.

Postać Van Gogha fascynuje mnie, jego obrazy są tak naładowane kolorami i emocjami, jakby twórca był podróżnikiem w czasie i tak naprawdę został cofnięty do XIX w. z naszych, smartfonowych czasów… Weźmy jeden z jego obrazów, namalowanych w 1889 r., a więc pod koniec życia: Gwiaździsta noc. [obraz ten stał się inspiracją powstania niesamowitej świecącej ścieżki w Holandii – przyp. red.]

Twój Vincent - inspiracja

Obraz „Gwiaździsta noc” Van Gogha

Obraz powstał w czasie pobytu Vincenta w szpitalu psychiatrycznym na południu Francji, w Saint-Paul de Mausole. Obraz nie przedstawia jednak konkretnego miasteczka nocą, jest kompilacją wspomnień artysty, a świadczy o tym strzelista wieża kościoła – niespotykana na południu Francji, natomiast charakterystyczna dla pejzażu Holandii, skąd przecież pochodził artysta.

Vincent wysłał obraz do Paryża, do Theo, z myślą o wystawie, brat jednak uznał dzieło za zbyt ekspresyjne i nie pokazał go światu. 

Czy Theo miał rację uważając, że obraz jest niespokojny i rozedrgany? Widać na nim niezwykłe niebo, Księżyc, gwiazdy i Drogę Mleczną. Niebo pulsuje życiem i światłem, mimo że jest noc… Na pierwszym planie śródziemnomorski cyprys wije się strzeliście jak wieża widocznego w oddali kościółka. W tym nocnym pejzażu jest wielka magia i moc… Symbole odczytajcie sami.

Dopiero wiele lat po śmierci Vincenta, a także Theo, obraz został pokazany publicznie (w 1905 r.). Sprzedany przez spadkobierców, następnie został zakupiony przez muzeum nowojorskie do kolekcji sztuki współczesnej w… 1941 r.! Zaciekawiłam Was? Wybierzecie się na „Twojego Vincenta”? Oto polski zwiastun:


Podoba Ci się Rosomag.pl? Lubiąc lub udostępniając ten artykuł wspierasz nasz rozwój - dziękujemy! 

 

MASZ LEKKIE PIÓRO? WYPRÓBUJ SIĘ JAKO REDAKTOR


 
Strona główna » Rozrywka i sztuka » „Twój Vincent” – niezwykły polski film o Van Goghu, pełnym wizji podróżniku w czasie…